Wyprawa na Elbrus odbyła się w 2009 roku. Elbrus jest najwyższym sczyten Kaukazu i mierzy 5642 metrów.
Była to moja druga wyprawa, a pierwsza odbyła się w roku 2008. Jechałem na Elbrus poraz drugi co było plusem ale też czułem ciężar drugiej próby. Na samej górze czułem się bardzo dobrze, w tym też kondycyjnie - co jest ważną sprawą. W dniu kiedy szliśmy na sczyt nad ranem zaczęła się psuć pogoda. Poraz peirwszy bałem się w górach i nie był to zwykły strach, który towarzyszy wszystkim przezornym alpinistom. Kiedy byliśmy przed ostatnim podejściem na sczyt zdecydowałem się wrócić. Wracaliśmy w głębokim śniegu, co dla mnie jest dość dużym obciążeniem przy widoczności tak małej, że często moi towarzysze gubili chorągiewki wyznaczające trase. No ale wszyscy wiemy, że do trzech razy sztuka.